wtorek, 24 marca 2015

"Tam pociągiem nie dojedziesz" Odcinek 14: Niepołomice


Kolej do Niepołomic dotarła w roku 1958, wraz z rozwojem przemysłowym wschodniego Krakowa. Kursujące stamtąd pociągi, dojeżdżające także w rejon nowohuckiego kombinatu, zdecydowanie ułatwiały dojazd do pracy okolicznym mieszkańcom.

Stacja w Niepołomicach była końcowym elementem linii kolejowej 113 łączącej miasto z węzłową stacją w Podłężu. Cała linia, mająca niespełna 5 km długości, została zelektryfikowana już w roku 1960, by przez kolejne 40 lat służyć mieszkańcom Niepołomic.

Złe zarządzanie i błędy w gospodarce finansowej resortu kolejowego przyczyniły się, jak w wielu zresztą przypadkach, do wygaszenia oferty i likwidacji przewozów pasażerskich. Pociągi przestały kursować w roku 2000. Rok później zwinięto sieć trakcyjną, a w roku 2005 rozpoczęła się fizyczna likwidacja torowiska, w którego miejscu dzisiaj znajduje się obwodnica miasta.

W samych Niepołomicach istniały dwa przystanki kolejowe: Niepołomice Pasternik oraz, odległa od niego o niespełna 2 km, stacja końcowa Niepołomice. Ten pierwszy składał się z jednego peronu z jedną krawędzią, zaopatrzonego wiatą przystankową i pakamerą drużnika-kasjera, obsługującego rogatki. Dworzec w Niepołomicach składał się z jednego peronu dwukrawędziowego, oraz dwóch ramp z placami wyładowczymi po obu jego stronach. W sumie były tam cztery tory. Poza tym wyposażenie stacji tworzył murowany budynek kasowy z poczekalnią.

Stacja Niepołomice w roku 2005 (fot. Wojciech Nowak, www.mundek.krakow.pl - wszelkie prawa po stronie autora)

1 komentarz :

  1. Mogę jeszcze dodać, że winny likwidacji jest były burmistrz Niepołomice, Stanisław Kracik, swego czasu pachołek PO, później wojewoda małopolski, teraz chyba prezes PCK. Czyli koleś z układami, dla którego zawsze się znajdzie stołek do pierdzenia.

    OdpowiedzUsuń

Anonimowe komentarze nie będą akceptowane