Przetarg ten jest konieczny ze względu na ustawę o publicznym transporcie zbiorowym, zgodnie z którą umowy zawarte w trybie bezprzetargowym przed rokiem 2008 mogą obowiązywać wyłącznie do końca 2016 roku.
Potencjalni przewoźnicy muszą zagwarantować obsługę przynajmniej 24 autobusami i posiadać jeden dodatkowy w rezerwie. Autobusy muszą być własnością przewoźnika, albo ten musi zapewnić sobie możliwość ich użytkowania. W grę wchodzą pojazdy 12–metrowe, wyprodukowane najwcześniej w 2013 roku. Połowa z nich powinna korzystać z paliw alternatywnych, czyli LNG lub CNG, albo posiadać napęd elektryczny lub hybrydowy.
Obecny przewoźnik, ITS Michalczewski, w Radomiu zaczynał na taką skalę. Potem była także Warszawa, a ostatnio firma wygrała duży przetarg na obsługę we Wrocławiu. Czy ktoś wygryzie go z radomskich ulic? Przekonamy się niebawem.
| www.cozadzien.pl |
Brak komentarzy :
Publikowanie komentarza
Anonimowe komentarze nie będą akceptowane