Wszyscy mają nadzieję, że po niedawnym spotkaniu z przedstawicielami PKP PLK sprawa nabierze rozpędu zwłaszcza, że delegacja zadeklarowała przeprowadzenie analizy możliwości remontu tej ważnej dla Podbeskidzia trasy. W sierpniu mają być znane szczegóły tych prac.
Codziennie do Cieszyna dojeżdżają setki studentów do tamtejszej filii Uniwersytetu Śląskiego, gdzie mieści się m.in. Wydział Artystyczny tej uczelni. O frekwencję w pociągach nie należy się więc raczej martwić. Rewitalizacją linii zainteresowany jest Cieszyn, który stawia na komunikację publiczną. W mieście w miejscu, gdzie teraz straszą rozsypujący się dworzec kolejowy i plac Hajduka, ma powstać nowoczesne centrum przesiadkowe służące pasażerom zarówno pociągów, jak i autobusów. Miasto myśli także o budowie dodatkowego przystanku na wysokości Uniwersytetu Śląskiego, do czego skłonne byłoby dopłacić w razie reaktywacji ruchu kolejowego na linii 190.
Dobra koniunktura panuje też w samym Bielsku. Miasto chciałoby nawet powrócić do starej idei i zbudować linię kolejową do Szczyrku, do którego dojazd samochodem w okresie wzmożonego ruchu turystycznego jest drogą przez mękę. Jak mówi Henryk Juszczyk z ramienia prezydenta Bielska-Białej, podczas gdy w Polsce linia zarasta a dworzec w Cieszynie się sypie, a z Czeskiego Cieszyna odjeżdża w ciągu doby aż 128 składów.
| Linia 190 jeszcze w ruchu - rok 2006 (fot. Seba, bielskobiala.fotopolska.eu) |
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Anonimowe komentarze nie będą akceptowane