W wyniku tej niewielkiej awarii powstało zwarcie o charakterze niestabilnym na linii trzecia szyna - odbierak, w konsekwencji czego zaistniał łuk elektryczny. Dym, który towarzyszył zdarzeniu, dostał się do wnętrza wagonów metra wskutek działania wentylacji w wagonach. W wyniku prac Komisji wprowadzone zostanie dodatkowe zabezpieczenie wkrętów, którymi przytwierdzane są ślizgi prądowe, w postaci zawleczek. Ponadto Komisja rekomenduje wprowadzenie w przyszłości systemu zawiadamiania o zadymieniu przestrzeni pasażerskiej.
Nowe pociągi mają wrócić do ruchu w marcu, gdy wyposażone zostaną w obligatoryjne zawleczki. Nie ma powodów do niepokoju, gdyż podobne awarie mogą zdarzyć się wszędzie. W warszawskim metrze i tak najczęściej psują się... drzwi.
| źródło: pl.wikipedia.org |
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Anonimowe komentarze nie będą akceptowane