Do Warszawy trafiło w sumie 20 wagonów silnikowych (numery 01s-20s) oraz 20 doczepnych (01d-20d). Stało się to pod koniec roku 1927. Od tego czasu jednostki były wykorzystywane do obsługi połączeń Elektrycznej Kolei Dojazdowej, a później już WKD, nieprzerwanie aż do 1972. Jedynie w okresie II wojny światowej, kiedy to okupant rozpoczął wywożenie i niszczenie parku taborowego.
Konstrukcja wagonów była szczególna. Dach i ściany wykonano ze specjalnego gatunku drzewa - dabema - sprowadzanego z Afryki. Każdy wagon wyposażony był w dębowe i sosnowe ławki, oferujące w sumie 38 miejsc siedzących. Wnętrze pociągu ogrzewane było elektrycznie. Wagony silnikowe miały po cztery silniki trakcyjne, przystosowane do zasilania prądem stałym 600V, pobieranym poprzez pantograf z sieci napowietrznej. Wagony doczepne nie miały ani silników, ani też pantografu.
Dostawa wagonów EN94 w roku 1972 spowodowała wycofanie wszystkich wagonów EN80. Ostatni skasowano 1 marca 1973. Zachowany został jeden egzemplarz - EN80-16s, zwany Babcią, wyremontowany w latach 90. ubiegłego wieku, dzięki czemu stał się czynnym eksponatem muzealnym na stanie Muzeum Kolejnictwa w Warszawie.
| commons.wikimedia.org |
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Anonimowe komentarze nie będą akceptowane