Po stronie czeskiej obsługę połączeń zapewni Leo Express, po polskiej zaś Koleje Dolnośląskie. Połączenie obsługiwane będzie nowoczesnym składem Flirt, w czasie nieco ponad 4 godzin. Na razie nie ma jeszcze rozkładu jazdy ani przygotowanej taryfy, jednak władze Kolei Dolnośląskich zapewniają, że cenowo połączenie ma być dla pasażerów atrakcyjne.
Składy będą się zapewne zatrzymywać na ważniejszych stacjach i przystankach, mając przyspieszony charakter. To bardzo ważna decyzja dla Wrocławia i całego Dolnego Śląska, które, mają do Pragi najbliżej z wszystkich regionów naszego kraju, zasadniczo nie dysponowały dotąd bezpośrednim połączeniem kolejowym do czeskiej stolicy. Należy się więc spodziewać, że nowa relacja okaże się potężnym sukcesem, na miarę przynajmniej tego, co obserwujemy w sezonowych pociągach z Muszyny do Popradu na Słowacji.
| fot. Koleje Dolnośląskie |
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Anonimowe komentarze nie będą akceptowane