Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna", spółka PKP Intercity jest poważnie zainteresowania znalezieniem intratnych połączeń do uruchomienia pociągów regionalnych w strukturach swojej spółki. W planach spółki na najbliższe trzy lata, poza szukaniem ciekawych, dochodowych linii ma być także próba przejęcia obsługi ruchu regionalnego w niektórych województwach. O szczegółach jednak nic nie wiadomo, no może poza faktem, że spółka szczególnie interesuje się aglomeracjami: śląską i poznańską.
Ta informacja mnie całkowicie zdumiała, bo nie oznacza ona niczego innego jak tylko to, że podział kolei w Polsce był pomysłem idiotycznym i za chwile każdy przewoźnik będzie zajmował się każdym tematem. Czyli wyjdzie na to samo, a biurokracyjny burdel zostanie nietknięty...
|
| Regionalne pociągi Intercity z pewnością nie będą wyglądać w ten sposób. A jeśli będą, to zrobimy się prawie jak Czechy i Słowacja ;) (en.wikipedia.org) |
Pogdybajmy. Jeśli przejazd na trasie z dworca Łódź Kaliska do dworca Łódź Widzew w imię nowszego taboru czy lepszego komfortu niż PR, miałby kosztować tak jak teraz - 10 złotych. To ja podziękuję RegioIntercity i wybiorę Łódzką Kolej Aglomeracyjną lub MPK Łódź.
OdpowiedzUsuń