Obecnie komunikację między Ozorkowem a Łodzią przez Zgierz, zapewnia zastępcza linia autobusowa Z46. Pasażerowie przyzwyczajają się do niej, a samo funkcjonowanie linii jest coraz bardziej stabilne. I taki obrót spraw chyba wszystkim pasuje, bo od niemal pięciu miesięcy samorządom nie udało się wypracować żadnego rozwiązania co do tramwajów, ani nawet opracować wspólnego języka w tej materii. Tylko Zgierz ma ambicję tramwaj uratować, co ma się stać dzięki wnioskowaniu o dotację na remont torowiska na obszarze miasta. Nie wiadomo na razie, jak miałaby wyglądać końcówka w tym miejscu, choć budowa pętli na obszarze Proboszczewic raczej nie wchodzi w grę - zwyczajnie brak jest na nią miejsca.
Modernizacja kawałka trasy linii 46 najpewniej przekreśli jej historyczne funkcje i przebieg. To trochę jak uciąć rękę u samej szyi. Czy tak się stanie?
| fot. Dziennik Łódzki |
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Anonimowe komentarze nie będą akceptowane