Zgodnie z kosztorysem, przedstawionym przez MPK Łódź, całość prac pochłonie około 160 milionów złotych. Ozorków musiałby wyłożyć jakieś 30 milionów. Przedstawiciele samorządu zapewniają, że zrobią wszystko, by te pieniądze zorganizować.
Bez udziału pozostałych samorządów jednak trasy nie uda się utrzymać. Pieniądze musi wyasygnować także Zgierz, który zresztą stara się o dofinansowanie w tym celu. Dla Ozorkowa priorytetem jest zapewnienie na linii atrakcyjnego rozkładu jazdy. Być może będzie się to musiało odbyć kosztem zmiany układu mijanek na trasie, bo obecnie, przy spadającej prędkości konieczne jest ograniczanie rozkładu. Jeśli uda się na chwilę obecną zachować połączenie, takt tramwajów znacznie się zmniejszy, przez co połączenie przestanie być atrakcyjne dla pasażerów.
| mat. Youtube |
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Anonimowe komentarze nie będą akceptowane