Choć oferta była niezwykle atrakcyjna czasowo dla mieszkańców województwa kujawsko – pomorskiego i pomorskiego, to sukces mógł być jeszcze większy, gdyby ceny za przejazd były odrobinę niższe. Jednak, z punktu widzenia komercyjnego charakteru połączeń, cena za przejazd i tak nie była zbyt wysoka w stosunku do oferty Przewozów Regionalnych, a zdecydowanie ułatwiła poruszanie się po chyba najtrudniejszej wakacyjnie trasie kolejowej.
Średnie zapełnione spalinowych szynobusów Arrivy na Helu wyniosło 95%. W sumie w okresie letnim spółka, w ramach oferty Mutli Plaża, uruchomiła aż 408 kursów. Dobrym pomysłem było uruchomienie krótkich kursów, obejmujących tylko Półwysep Helski. Ze względu na dogodną lokalizację przystanków kolejowych między Władysławowem a Helem pociągi osobowe spełniają tam rolę lokalnego transportu dla urlopowiczów, i takich pociągów powinno być jak najwięcej.
Zapewne w przyszłym roku Arriva ponownie uruchomi połączenia nad polskie morze. Być może pojawi się też jakaś nowa destynacja, jak choćby Ustka bądź Łeba?
| fot. Arriva RP |
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Anonimowe komentarze nie będą akceptowane