Wszystko za sprawą umowy przewozowej zawartej między KZK GOP a PKM Katowice, PKM Gliwice i PKM Sosnowiec, zgodnie z którą wysokopodłogowe pojazdy muszą zniknąć z obsad do końca tego roku. Od 2017 roku na liniach obsługiwanych przez te przedsiębiorstwa nie mogą się już pojawiać m.in. wysłużone Ikarusy. Wymuszono w ten sposób wymianę taboru na nowy. Trend ten już kilka lat temu zapoczątkowało PKM Sosnowiec, które pozbyło się większości swoich Ikarusów na rzecz nowych i używanych autobusów niskopodłogowych. Także PKM Katowice zapowiada zakupy taboru. W tym roku na stanie spółki ma się znaleźć aż 30 nowych autobusów, które pozwolą na wycofanie z ruchu Ikarusów 280 i Jelczy M11 m.in. z Mysłowic.
| fot.: myslowice.naszemiasto.pl |
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Anonimowe komentarze nie będą akceptowane