Pierwszy skład planowa na godzinę 4:05 z Dworca Głównego. Rozkład jazdy przewidywał kursy od 5:05 co pół godziny aż do 23:35. I tak codziennie. Podczas trwającej 18 minut jazdy, obsługiwana miała być stacja Kraków Łobzów, gdzie powstały specjalnie dwa dodatkowe perony. Poza tym do obsługi włączone zostaną dwie stacje na Mydlnikach: Kraków Młynówka, w rejonie Uniwersytetu Rolniczego, oraz Kraków Zakliki. Dodatkowo funkcjonować zacznie też stacja Kraków Olszanica, zlokalizowana na wysokości ulicy Krzyżówka. Z planowanej wcześniej nazwy Kraków Krzyżówka zrezygnowano na rzecz bardziej orientacyjnej Olszanicy. Jeżeli tylko do tej stacji doprowadzony zostanie jakiś miejski autobus, wówczas linia do Balic stanie się prawdziwą namiastką kolei aglomeracyjnej. Z Balic pociągi kursować miały między 5:16 a 0:15, co 30 minut.
Wszystko wskazuje jednak na to, że połączenie nie ruszy 1 września, ponieważ wykonawca, firma Astaldi, nie zdążyła zamknąć prac torowych. Oficjalnie potwierdza to PKP PLK. Jeżeli uda się uruchomić połączenie, to w okrojonym zakresie, a więc z pewnością nie co pół godziny. Przypomnę, że w założeniu pociągi "lotniskowe" miały kursować co kwadrans. Póki co nie wiadomo, jak do tego faktu ustosunkują się Koleje Małopolskie - czy będą czekać na przepustowość trasy, czy też zdecydują się na czasowe okrojenie oferty. O wszelkich zmianach w sprawie tego połączenia będziemy informować na bieżąco.
| fot. Wrota Małopolski |
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Anonimowe komentarze nie będą akceptowane