Sprawa jest bardzo poważna. W tym roku nie istnieje bowiem umowa na dofinansowanie przewozów regionalnych w województwie. Zła sytuacja w spółce trwa od dłuższego czasu. Należało się tego spodziewać już krótko po przerzuceniu odpowiedzialności za przewozy na województwa i uczynienia z państwowej firmy spółki samorządowej. Jak twierdzi Marszałek województwa małopolskiego, Roman Ciepiela, urząd nie jest w stanie dopłacać jeszcze więcej do utrzymania połączeń.
Sytuację Małopolskiego Zakładu pogarsza dodatkowo fakt, że przedłużające się, lub odkładane w nieskończoność, remonty torów, wpływają niekorzystnie na potoki pasażerskie w województwie. Spadają wpływy z biletów, a podczas, gdy podróż z Trzebini do Krakowa systematycznie się wydłuża, pasażerowie przerzucają się na jeżdżące do kilka minut minibusy. Może się okazać, że także na sztandarowych trasach województwa pociągów ubędzie.
Czekamy na rozwój wydarzeń, o których będę informować na bieżąco.
| źródło: www.sadeczanin.info |
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Anonimowe komentarze nie będą akceptowane