Linia 139 to bardzo ciekawa linia, kursująca od Kombinatu do Mydlnik, przez Bieńczyce, Mistrzejowice, Prądnik Czerwony, Nowy Kleparz i Miasteczko Studenckie AGH. Linia obsługuje także cały Uniwersytet Rolniczy, AGH i kilkanaście szkół i innych placówek dydaktycznych. Przejeżdża przez gęsto zaludnione dzielnice blokowisk, gdzie chętnych do skorzystania z niej nie brakuje. No właśnie...
Linia jest niesamowicie obłożona, a jej rozkład oferujący takt 15 minut jest, lekko mówiąc, mocnym nieporozumieniem. Oczywiście zdarzają się pory i godziny, w których tłoku nie ma, jednak w większości newralgicznych punktów dnia do autobusów linii 139 nie da się wejść.
Okej, ktoś powie, że jest 439. Świetnie! Ona sobie naprawdę doskonale radzi w godzinach szczytu, i dzięki niej takt 7,5 minuty byłby prawie wystarczający. Z tym, że największe problemy dotyczą pory, kiedy wspomniany wspomagacz z Mydlnik do Skarżyńskiego nie kursuje.
Czas przejazdu całej trasy linii 139 to według rozkładu jazdy 61 minut. Nie ma się co łudzić, że ten czas jest dotrzymywany w ciągu normalnego dnia powszedniego, przy zwiększonym natężeniu ruchu. Linia bowiem przejeżdża przez kilka wąskich gardeł, jak skrzyżowanie Wiślickiej i Okulickiego, Dobrego Pasterza i Al. 29 Listopada, jak wiadukt nad torami kolejowymi i Warszawską (gdzie brak buspasów), aż w końcu Czarnowiejska i Nawojki. Skutek tego jest taki, że w czwartek po 18 wszystkie odjazdy 139 w kierunku centrum były opóźnione 10 do 20 minut.
To, co powiem, może być niepopularne, ale linia ta w obecnym kształcie powinna dostać pogrzebana w zbiorowym grobowcu porażek krakowskiej MPK. I nie ma co czekać na wielką marszrutyzację, bo pusta kasa nie świadczy o jej rychłym nadejściu, tylko trzeba się za to zabrać już teraz. Jakie rozwiązanie byłoby jednak dobre? Ciężko wysondować. Zapewne każda opcja spotkałaby się z krytyką. Może koordynacja kursów 501 z liniami podmiejskimi w kierunku Mydlnik, pozwalająca na przesiadki? Może po prostu kilka dodatkowych wtyczek przed południem do Mydlnik, po południu z powrotem? Jakieś rozwiązanie trzeba znaleźć. Zwłaszcza, że linia 501 systematycznie obcinana na końcach, zbliża się moim zdaniem do kresu swojej świetności...
Zapraszam do dyskusji w tej sprawie na Facebooku!
| mat. własny |
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Anonimowe komentarze nie będą akceptowane