Na zbudowanie 20 pociągów bydgoska fabryka miała jedynie półtora roku. Dostawy dodatkowo utrudniła przede wszystkim tzw. górka zamówień publicznych, związanych z końcówką starej perspektywy unijnej. Późną jesienią było już jasne, że z dostawą wszystkich pociągów do 14 grudnia Pesa się nie wyrobi. Minister Adamczyk ekscytuje się, że to dzięki jego działaniom uratowana została bydgoska fabryka, której w przypadku nieprzedłużenia umowy na Darty groziłoby bankructwo. No jakoś mnie to nie przekonuje..
Miejmy jednak nadzieję, że w przyszłości uda się uniknąć podobnych rewelacji, bo co to za wiodący producent, któremu trzeba ratować tyłek jak przychodzi co do czego?
| (Youtube) |
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Anonimowe komentarze nie będą akceptowane