Powieść "Metro 2033" z komunikacją publiczną ma wspólnego bardzo wiele, stąd tytuł jak najbardziej odpowiedni. Akcja powieści rozgrywa się w podziemiach Moskwy, na stacjach i w tunelach moskiewskiego metra. Ludzie schronili się tam, by przeżyć wojnę nuklearną na powierzchni, i od tego czasu zamieszkują opasłą sieć podziemnej kolejki. Dzięki zamknięciu śluz, urządzeniom uzdatniania wody i filtrom powietrza życie w metrze toczy się od kilkudziesięciu lat.
Być może tego rodzaju literatura, która jest fantastyczna w każdym znaczeniu tego słowa, nie każdego przekona. Warto jednak zaznaczyć, że powieść ta, którą autor zaczął pisać jako nastoletni chłopak (zainspirowany codziennymi dojazdami metrem do szkoły, z jednego końca miasta na drugi), naszpikowana jest problematyką socjologiczną: poszukiwaniem swojego miejsca w świecie, tożsamości, problemem kształtowania światopoglądu. Istotne są także odniesienia polityczne i wszelkie powiązania z wzajemnym oddziaływaniem na siebie nurtów sprawowania władzy i kontroli w społeczeństwie. Wreszcie autor porusza kwestie filozoficzne i egzystencjalne, dotykając wrażliwej materii, jaką są stosunki i więzi międzyludzkie, a także ich krytyka.
Książkę przeczytałem niemal jednym tchem. Polecam każdemu, dla kogo nie stanowi problemu przeniesienie się oczyma wyobraźni w całkowicie nierealny i pozornie odległy świat niczym z gry komputerowej, gdzie na stacjach metra nie czeka się na pociąg, lecz walczy o kolejny dzień.
Powstała też druga część wydawnictwa - "Metro 2034". Jak tylko dorwę, to połknę!
| www.empik.com |
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Anonimowe komentarze nie będą akceptowane